BOGOWIE I HEROSI W MUZEUM KSIĄŻĄT CZARTORYSKICH

Opublikowano: Lis. 22, 2017

W dniu 17 listopada 2017 roku klasy VI i VII miały okazję uczestniczyć w warsztatach pt. ,,Bogowie i herosi. Wątki mitologiczne w sztuce” w Muzeum Książąt Czartoryskich. Oto relacja uczennicy klasy VII z tego wydarzenia.

Relacja Gabrysi Sroki

Na początku pani przewodnik pokazała nam klucz do pierwszego w Polsce muzeum, który wyglądał jak atrybut boga Hermesa- kaduceusz. Usłyszeliśmy mit o tym młodym bogu, który ukradł krowy swojemu bratu Apollinowi. Dowiedzieliśmy się też, że kolekcjonowanie przedmiotów związanych z kulturą zapoczątkowała Izabela Czartoryska, a kontynuował to jej wnuk. Następnie przeszliśmy do głównej części muzeum. Zatrzymaliśmy się przy pięknym naczyniu, na którym przedstawieni byli bogowie podczas ślubu Erosa i Psyche. Również tutaj poznaliśmy wiele ciekawych mitów, np. o tym skąd wziął się atrybut Hery. Po dokładnym omówieniu sceny przedstawionej na naczyniu podzieliliśmy się na grupy i wykonaliśmy zadanie, które polegało na wypełnieniu drzewa genealogicznego bogów olimpijskich. Następnie przeszliśmy do posągów bogów, m.in. Wenus(Afrodyty) i Minerwy(Ateny), poznaliśmy atrybuty bogiń oraz kilka mitów z nimi związanych. Kolejnym przystankiem było naczynie służące do noszenia wody, na którym przedstawiony został fragment mitu o Dionizosie i królu, który nie chciał oddawać mu czci. Dowiedzieliśmy się, że atrybuty Dionizosa to tyrs, winorośl i kielich wina. Zadanie, które musieliśmy wykonać polegało na tym, że każda grupa dostała dwójkę bogów i musiała podać ich rzymski odpowiednik, atrybuty oraz dziedziny, którymi się opiekowali. Kolejnym zadaniem jakie zostało przed nami postawione, było wybranie pracy Heraklesa, która została przedstawiona na mozaice. Była to siódma praca, czyli schwytanie byka kreteńskiego. Potem łączyliśmy znaczenie popularnych powiedzeń z ich mitologicznym pochodzeniem, np. stajnia Augiasza, czyli nieporządne, brudne miejsce. Kolejnym zadaniem była krzyżówka, w której musieliśmy użyć wiedzy zdobytej na warsztatach. Niestety był to koniec warsztatów, ale mieliśmy teraz szansę pooglądać inne eksponaty muzeum. Mogliśmy zobaczyć, np. zbroję husarską, odlew lewej ręki Fryderyka Chopina, sarkofagi, kilka z mumią w środku, różne zbroje i mundury.  

W mojej opinii wizyta w muzeum była bardzo ciekawa. Poznałam kilka nowych mitów, a ponieważ mitologią bardzo się interesuję, było to przyjemne zdobywanie wiedzy. Jeśli będę miała okazję, to w najbliższej przyszłości na pewno tu wrócę. A tymczasem wszystkie osoby, które twierdzą, że muzea są nudne zapraszam do Muzeum Książąt Czartoryskich, aby przekonały się, że można się w nich naprawdę dobrze bawić. 

Wszystkie wpisy